7 najlepszych (i najgorszych) naturalnych suplementów dla Twojej podaży mleka

Zwiększasz swoje zasoby? Albo próbujesz to wysuszyć? Istnieją naturalne zioła i suplementy, które mogą mieć jedno i drugie. Ta doula po porodzie chce się upewnić, że używasz właściwych.

ilustracja matki karmiącej swoje dziecko piersią
Ilustracja: Brittany England

Czy zwiększy to moją podaż mleka? Czy to zaszkodzi mojemu zaopatrzeniu w mleko? Czy jest to bezpieczne podczas karmienia piersią lub odciągania pokarmu?

Oto pytania poporodowe, które rządzą każdym Twoim ruchem podczas karmienia piersią. A biorąc pod uwagę, że tak wiele dzieci rodzi się każdego roku, rok po roku, to by było myśleć mielibyśmy teraz wszystkie odpowiedzi. Okazuje się, że jest to dalekie od tego.

Leki na receptę i dostępne bez recepty wymagają nadzoru lekarskiego, a lekarz będzie mógł poinformować Cię o ryzyku i korzyściach związanych z przyjmowaniem Rx, w oparciu o wytyczne dotyczące etykietowania z lekarza. Administracja Jedzenia i Leków (FDA).

Ale jeśli chodzi o herbaty, nalewki, suplementy i zioła, to inna historia. Twój położnik ginekologiczny prawdopodobnie nie będzie miał pojęcia. I to nie ich wina.

„Problem z suplementami polega na tym, że ponieważ nie są one regulowane przez FDA, nie ma zbytniej zachęty do ich studiowania lub finansowania badań” – mówi asystentka lekarza położniczego GYN z Los Angeles, Kristy Goodman z OBGYN PA. W rezultacie „większość z tych rzeczy w praktyce jest dość anegdotyczna. Wyniki są tak zmienne, że trudno powiedzieć, czy są pomocne, czy nie ”.

Kiedy pacjent pyta ją o konkretne zioło lub suplement, Goodman ma tendencję do stosowania metody prób i błędów, jeśli nie ma znanej lub oczywistej szkody. Jej motto: Jeśli to zadziała, to świetnie. Jeśli wystąpią negatywne objawy, przestań.

„Z mojego doświadczenia w zakresie zdrowia kobiet wynika, że ​​jest wielu usługodawców, którzy jeśli nie znają odpowiedzi na coś, ich domyślna decyzja – zwłaszcza w przypadku ciąży i połogu – brzmi„ nie ”. Nienawidzę tego podejścia, ponieważ zakazywanie ludziom próbowania różnych rzeczy może być również szkodliwe. Każdy jest tak niechętny ryzyku w położnictwie. Nie chcemy być pozwani ani oskarżeni. Jest tak wiele niepokoju związanego z nieznanym, jeśli chodzi o nowe matki ”.

Na tym polega problem. Pomimo całej naszej zbiorowej wiedzy medycznej, wiele z nich nie dotyczy czwartego trymestru. Pozostaje nam bezkształtna kropla „zobacz, co się stanie”, co może być frustrujące i przerażające, ponieważ po porodzie jesteśmy niesamowicie wrażliwi, przytłoczeni i potrzebujemy wskazówek. W sumie: Uggggggh.

Ale oto dobra wiadomość. Jest kilka rzeczy, które znamy, być może, być może na pewno, i teraz przeprowadzę cię przez każdą z nich.

Zrób miejsce dla moringi

„Będę szczery, obecnie odchylam się od polecania kozieradki, ponieważ odkryłam moringę” – mówi Gina Boling, IBCLC, dyrektor kliniczny ds. Centrum Karmienia Piersią w Greater Washington.

„Jest używany w laktacji na całym świecie od wielu, wielu lat, ale w ciągu ostatnich 5 lat zaczął przyciągać coraz więcej uwagi w Ameryce Północnej” – zauważa. „Anegdotycznie widziałem, jak robi niesamowite rzeczy dla niektórych moich klientów. To mój ulubiony suplement ”.

Plik Moringa Oleifera roślinę badano na zwierzętach i jest reklamowana ze względu na dużą zawartość składników odżywczych oraz działanie przeciwutleniające i przeciwzapalne, zgodnie z Przegląd 2017. Chociaż potrzeba więcej badań na ludziach, jedno małe badanie matek karmiących piersią nie stwierdzono żadnych niepożądanych skutków ubocznych.

Możesz znaleźć moringę w herbacie, w postaci kapsułek lub w postaci proszku, który według Bolinga można łatwo dodać do porannego smoothie. Nazywa się go również filipińską nazwą malunggay.

Posłuchajmy tego o lecytynie

Czy to na bazie soi, czy słonecznika, lecytyna może wspomagać przepływ mleka i jest „uważana za bezpieczną w okresie ciąży i połogu” – mówi Goodman.

Lecytyna podobnie jak jej rola w produktach spożywczych działa jako emulgator, zapobieganie koagulacji mleka w kanale. Boling zazwyczaj poleca go klientom, którzy mają chronicznie zatkane przewody lub zapalenie sutka.

Sayonara, mędrcu

Ze wszystkich spornych składników jest jeden, co do którego wszyscy się zgadzają: szałwia. „To jedyne znane mi zioło, które zmniejsza ilość mleka” – mówi Ilana Stanger-Ross, położna zarejestrowana w Kolumbii Brytyjskiej i autorka A jak porady. „Czasami, jeśli mamy kogoś, kto nie chce karmić piersią lub oddaje dziecko do adopcji, polecamy herbatę szałwiową razem z innymi rzeczami”.

Matka trojga dzieci, Katie M., może zaświadczyć o jego sile: „Popełniłam błąd, używając herbaty szałwiowej, kiedy miałam nadmiar – jedną małą filiżankę – i prawie straciłam zapasy. Dowiedziałem się, że moje ciało reaguje szybciej i w większym stopniu niż inne. Podczas gdy niektóre mamy potrzebują codziennie całych butelek herbaty szałwiowej, ja potrzebowałam tylko jednej filiżanki! Znajomość swojego ciała jest krytyczna i ważne jest również próbowanie rzeczy samodzielnie. To, co działa dla jednego, nie działa dla wszystkich ”.

Pomiń CBD i olejki eteryczne, aby być po bezpiecznej stronie

To dwie zupełnie różne rzeczy, ale CBD i olejki eteryczne są zarówno super modne – jak i kontrowersyjne.

Istnieją obiecujące badania dotyczące pozytywnego wpływu oleju CBD, ale nie jest jasne, jaki wpływ jego spożycie miałoby na ciążę lub laktację. Kannabidiol, substancja czynna zawarta w CBD, nie została jeszcze szczegółowo przebadana, jednak według NIH, wykryto go w mleku matki.

Olejki eteryczne są równie skomplikowane. Są używane od wieków, pochodzą z roślin i wielu ludzi na nie przysięga.

Z drugiej strony, są to wyjątkowo skoncentrowane wersje tych naturalnych składników, mają znane działania niepożądane i są szczególnie ważne w przypadku stosowania miejscowego i rozproszonego w ciąży i po porodzie (do wieku 6 lat w przypadku niektórych olejków).

„Kiedy coś staje się modne, staję się ostrożny” – mówi Stanger-Ross. „Nie ma lekarstwa na wszystko. Ostrożność ma sens, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z noworodkiem ”.

Podaj miętę

Kiedy byłam w ciąży, mój ginekolog wspomniał, że powinienem unikać herbaty miętowej, oprócz wszystkich innych moich ukochanych: sera pleśniowego, sushi, niepasteryzowanego zielonego soku.

Przytłoczony i uszczęśliwiony, nigdy nie pytałem dlaczego; Po prostu wziąłem jej słowo za fakt. Ale teraz już wiem! Winny jest mentol. Czemu? Kto wie. Dosłownie. Wszystkie badania są niejednoznaczne. (Chociaż jedno sprawozdanie z 2014 roku zauważa, że ​​mięta pieprzowa może osłabiać podaż mleka).

Anegdotycznie mówiąc, Boling mówi, że jeśli zmagasz się z dostawami lub próbujesz je ustalić, najlepiej unikać mięty pieprzowej. To powiedziawszy, jedna lub dwie filiżanki nie powinny cię przestraszyć. Herbata jest generalnie znacznie łagodniejszym sposobem na przetestowanie czegoś w porównaniu z kapsułkami, które mogą zawierać do 10 razy większą dawkę herbaty.

Kozieradka to mieszana torba

„Kozieradka sprawiła mi straszne bóle brzucha!” mówi Emily F., matka jednego dziecka. Nic dziwnego. To prawdopodobnie najbardziej znany i powszechnie stosowany galaktagog (substancja stosowana w celu zwiększenia podaży mleka), ale „ma więcej skutków ubocznych niż jakakolwiek inna opcja” – mówi Boling.

„Jeśli masz wrażliwy żołądek, może to powodować biegunkę, gaz lub problemy z przewodem pokarmowym” – zauważa. „Może obniżyć poziom hormonów tarczycy i to samo z poziomem cukru we krwi. Jeśli masz problemy z poziomem cukru we krwi lub cukrzycą, chcesz tego uniknąć ”.

Dane (w rzeczywistości jest ich trochę!) Potwierdzają to. Według jednego małe badanie z 85 kobiet karmiących piersią, które stosowały kozieradkę, 45 procent zgłosiło działanie niepożądane. (To jest ogromne.)

Warto również zauważyć, że kozieradka należy do rodziny roślin strączkowych. Chociaż nie wiadomo, czy powoduje jakiekolwiek reakcje krzyżowe, osoby uczulone na orzeszki ziemne, ciecierzycę i rośliny strączkowe powinny zachować szczególną ostrożność.

Kozia ruta na ratunek?

Ruta kozia jest rośliną pochodzącą z Bliskiego Wschodu i ma pomagać nie tylko w laktacji, ale także w trawieniu, nadnerczach i wątrobie. Znajdziesz go jako własny suplement lub zmieszany z mieszankami wzmacniającymi mleko z innymi galaktagogami.

Niestety większość plików studia robione na rutynach kozich były małe, nierandomizowane lub słabo kontrolowane – ogólnie bardzo złej jakości. Tak więc, chociaż badania wyraźnie nie wspierają używania rutyny koziej, warto spróbować.

National Institutes of Health donosi: „Ogólnie ruta kozia jest dobrze tolerowana, ale może powodować hipoglikemię, dlatego kobiety przyjmujące leki przeciwcukrzycowe powinny zachować ostrożność”.

Cokolwiek przechodzisz, wiedz: „Zioła są drugorzędne w usuwaniu mleka” – mówi Boling.

„Musisz mieć skuteczne usuwanie mleka, aby zapewnić dostawę. Jeśli mama boryka się z dostawami, powinna zobaczyć plik IBCLC [International Board Certified Lactation Consultant] o pomoc – sugeruje. Być może potrzebujesz jakiegoś dodatku, ale może to być również kwestia mechaniki (pomyśl: pozycjonowanie i zatrzask).

Możesz odrzucić tę radę, zastanawiając się, ale co z moim lekarzem?

Asystent lekarza Goodman faktycznie zgadza się na skontaktowanie się ze specjalistą laktacyjnym: „Wielu lekarzy, w tym ja, nie jest zbyt dobrze przeszkolonych w zakresie [postpartum topics]. Więc chyba że gonisz [postpartum] w szczególności… cóż, nigdy nie powiedziałbym, że mam taki poziom wiedzy, jaki ma konsultant laktacyjny. Rozpoznaj to [your OB-GYN] nie ma takiego samego treningu, jak ktoś, kto trenuje i widzi setki karmiących kobiet. ”


Mandy Major jest mamą, dziennikarką, certyfikowaną postpartum doula PCD (DONA) i założycielką Motherbaby Network, społeczności internetowej zajmującej się wsparciem poporodowym. Śledź ją na @ motherbabynetwork.com.

Next Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Recent News